FANDOM


Ta strona może zdradzać zakończenie utworu lub inne istotne szczegóły jego treści.
Czytasz na własną odpowiedzialność!


Paweł Nowacki
Artur Dziurman by Foksal
Artur Dziurman,
odtwórca roli Pawełka
Prawdziwe nazwisko Paweł Nowacki
Pseudonimy Pawełek
Dane personalne przyczyna śmierci: rana postrzałowa
Pochodzenie 1600px-Flag of Poland.svg Polska
Wykształcenie
Profesje przestępca
Członkowie rodziny (†) Jarosław Nowacki (brat)
Występowanie Kryminalni
Odtwórca roli Artur Dziurman

Paweł Nowacki, nazywany Pawełkiem – bohater serialu Kryminalni, przestępca. Pojawił się pod koniec 1. i 2. sezonu. Dał się poznać jako wróg Adama Zawady.

Charakterystyka postaci

  • odtwórca roli: Artur Dziurman
  • pseudonimy: Pawełek
  • przyczyna śmierci: rana postrzałowa
  • zawody, zajęcia: przestępca
  • rodzeństwo: Jarosław Nowacki Hiszpan (brat)

Opis

Sez. I, odc. 13, Reporterzy

Pawełek w towarzystwie Euzebiusza Barańskiego, pseudonim Zebi, i nieznanym z imienia i nazwiska przestępcą o pseudonimie Waldi napadł na galerię handlową, w której miał się odbyć pokaz drogocennej biżuterii. Przestępcy dostali się do środka, udając dziennikarzy. W pewnym momencie Zebi udawał, że ma problem z aparatem, i schylił się do swojej torby. Po chwili wyprostował się, ale już nie udawał reportera. Był zamaskowany i groził bronią ludziom tam zgromadzonym. Niedługo później pozostali dwaj rabusie dołączyli do niego i cała trójka terroryzowała ludzi, żądając biżuterii. Jeden z ochroniarzy chciał reagować, ale Pawełek zastrzelił go i rabusie zaczęli uciekać. Gdy byli na zewnątrz, dogonił ich drugi ochroniarz. Mężczyzna postrzelił dwukrotnie Waldiego w brzuch. Bandyta padł na ziemię. Chwilę później wywiązała się strzelanina pomiędzy ochroniarzem a pozostałymi dwoma bandytami. Pawełek był jednak zbyt doświadczonym rabusiem, by ktoś pokrzyżował mu plany. Nowacki ostrzelał samochód, za którym ukrył się ochroniarz. Mężczyzna padł martwy na ziemię. Miał dwie rany postrzałowe na piersi. Następnie Pawełek i Zebi zabrali jedną z uczestniczek pokazu jako zakładniczkę oraz rannego Waldiego i odjechali.

Przyjechali do domu mecenasa Romana Krateckiego, który okazuje się zleceniodawcą napadu. Mecenas jest wściekły z powodu efektu napadu i wzięcia zakładniczki. Rozkazuje Pawełkowi, by ten zabił kobietę, sugerując, że ta może ich rozpoznać. Pawełek nie słucha jednak Krateckiego. Niedługo później sprawdza się powiedzenie, że „za dukata sprzeda brat brata”. Najpierw Zebi zabił rannego Waldiego strzałem w głowę, a przy zamianie biżuterii na pieniądze Pawełek wyjął nóż i zadał nim kilka ciosów Krateckiemu w pierś. Adwokat padł martwy na podłogę. Potem Pawełek razem z Zebim podali rozmyślnie fałszywy adres ucieczki, by zmylić trop. Podejrzewali, że policja prędzej czy później znajdzie ich kryjówkę w domu Krateckiego. Dlatego Pawełek nie zabił zakładniczki, tylko kazał ją Zebiemu mocno związać.

Rzeczywiście kiedy policja dociera na miejsce, kobieta mówi to, co przestępcy chcieli, aby mówiła, czyli, że pojechali do Berlina, a w rzeczywistości nie opuścili Warszawy (zatrzymali się w małym hotelu w centrum stolicy). Zawada wraz ze swoimi ludźmi ustalił, kto i gdzie kupił aparaty dla bandytów. Sprzedawca małego lombardu rozpoznał w swoim kliencie Zebiego, a taksówkarz parkujący pod lombardem wyjawił, w którym kierunku zawiózł bandytę. Wtedy komisarz Zawada ustalił, że Zebi i Pawełek ukryli się gdzieś w centrum. Natomiast policyjny informatyk sprawdził ostatnie logowanie telefonu Zebiego. Policja wkrótce ustaliła adres bandytów. Zebi został aresztowany, kiedy wracał ze sklepu. Widział to Pawełek, który pośpiesznie spakował się i uciekł.

Zawada ruszył w pościg za Nowackim. W pewnym momencie Pawełek znikł w jednym z pokojów, a chwilę później było słychać strzał. Kiedy na miejsce dotarł Zawada, znalazł martwą kobietę z raną postrzałową głowy, a potem dostrzegł Pawełka na parapecie kuchennego okna. Nowacki strzelił do komisarza i wyskoczył na zewnątrz. Adam początkowo chciał strzelić z okna, ale odległość była za duża i mógłby chybić. Zdecydował się więc wyskoczyć przez okno. Nowacki i Zawada kierowali się do metra. W pewnym momencie (będąc już w metrze) Zawada strzelił do Pawełka. Postrzelony w pośladek Pawełek padł na ziemię tak gwałtownie, że wypadł mu pistolet. Kiedy Zawada biegł w jego stronę, przestępca, czołgając się, próbował sięgnąć po broń, ale Adam dotarł na czas i kopnął broń jeszcze dalej. Wówczas Nowacki spróbował – bezskutecznie – sprowokować komisarza do zbrodni. Adam go aresztował. W ten sposób młodszy z braci Nowackich po raz drugi został ujęty przez Zawadę. Mężczyzna poprzysiągł zemstę.

Sez. II, odc. 26, Polowanie

Akcja tego odcinka zaczęła się w więzieniu. Odsiadujący 25 lat więzienia Pawełek został znaleziony przez strażników, gdy miał drgawki. Nowacki został przewieziony do szpitala. Tam okazało się, że symulował chorobę – wziął pielęgniarkę jako zakładniczkę i zmusił jednego ze strażników, by oddał mu swoją broń. Wówczas Nowacki najpierw strzelił do strażnika, któremu odebrał broń, a następnie zabił drugiego strażnika i zmusił lekarza, by go rozkuł. Gdy medyk to uczynił, Pawełek ogłuszył go kolbą pistoletu i razem z pielęgniarką opuścił szpital. Wsiedli do stojącej przed budynkiem karetki. Tam Nowacki przebrał się za sanitariusza i sterroryzował nie tylko pielęgniarkę, ale i kierowcę karetki.

Ambulansem dojechali do pobliskiego lasu. Tam Nowacki uśpił pielęgniarkę i przywiązał kierowcę karetki do drzewa, wcześniej kazał mężczyźnie rozebrać się. Potem pozostawił tych dwoje i uciekł. Najprawdopodobniej jechał autostopem. Następnie widać Nowackiego w pociągu. Tam natrafił w jednym z przedziałów na mężczyznę z laptopem wyglądającym na drogi. By go zdobyć, Pawełek uśpił mężczyznę i oddalił się ze sprzętem. Udał się prosto do swojego znajomego – właściciela jednego ze sklepów spożywczych, Fidela. Od niego dostał ubranie, samochód i telefon. Sprzedał też Fidelowi zrabowany laptop.

Teraz Pawełek zaczął śledzić Adama Zawadę i jego dziewczynę, dziennikarkę Izę. Ukradł telefon Izy i z niego wysłał Zawadzie SMS. Wieczorem Pawełek zadzwonił do Adama z telefonu dziennikarki. Zawada był przekonany, że to Iza, ale nie spodziewał się usłyszeć Nowackiego. Pawełek zagroził, że policjant nigdy już nie zobaczy swojej „dziennikareczki”, jak przestępca zwykł nazywać Izę. Adam, który był pod swoim mieszkaniem, zadzwonił do Marka i Basi, by natychmiast zawracali, ponieważ dzwonił Pawełek. Zawada był przekonany, że bandyta porwał Izę. Policjanci zawrócili. W tym czasie Adam – zamiast poczekać na nich pod swoim mieszkaniem – ruszył z powrotem na dół. Na to właśnie liczył czający się Pawełek. Gdy tylko dostrzegł Zawadę, wycelował broń i strzelił. Strzał nie był do końca celny. Kula trafiła Adama w nogę. Pawełek strzelił jeszcze dwukrotnie. Wtedy dopiero Zawada padł na ziemię. Nowacki stanął nad nim i – będąc przekonany, że policjant nie żyje – rzekł do niego: „No widzisz? Mówiłem,że już jej nigdy nie zobaczysz”. Chwilę później uciekł, a rannego Zawadę odwieziono do szpitala. Jego stan był krytyczny.

Tymczasem trwało polowanie na Pawełka. Najpierw jednak aresztowano mężczyznę, który wystawił skradziony laptop na aukcję internetową. Tymczasem Pawełek postanowił zakończyć współpracę z Fidelem. Najpierw zakradł się do jego pracownika i ogłuszył mężczyznę kolbą pistoletu, a następnie związał Fidela w jego gabinecie. Gdy wychodził, został zaatakowany przez policję. Wywiązała się strzelanina pomiędzy Pawełkiem a funkcjonariuszami. Nowacki wbiegł do pobliskiej restauracji. Za nim pobiegli Marek Brodecki i Barbara Storosz. W końcu Nowacki zaczaił się w sali jadalnej. Tam po chwili wbiegła Basia. Nowacki wycelował w nią broń i syknął, by się odwróciła. Gdy to się stało, z uśmiechem na twarzy chciał zastrzelić policjantkę. Jednak wtedy padł strzał. Szyba przed Nowackim rozprysła się na wiele kawałków, a Pawełek skrzywił się z bólu. Basia odwróciła się i dostrzegła Marka opuszczającego broń. W tym czasie Pawełek padł na podłogę, pozostawiając na ścianie krew. Był martwy.

'Wspomnienia W odcinku 27. pojawił się we wspomnieniu Marka. Była to scena, gdy Brodecki zabił go w restauracji. W odcinku 45 nie pojawił się fizycznie, ale jest wspominany w rozmowie Adama z Kupcem. Dowiadujemy się wówczas, iż to on jest odpowiedzialny za śmierć matki i pierwszej żony komisarza Zawady.

Ciekawostki

Pawełka grał ten sam aktor, co jego starszego brata Jareczka. Wygląd obu braci stanowczo zaprzecza ich wiekowi (Pawełek wygląda na starszego niż jego brat, podczas gdy naprawdę starszy jest Jarek). Inną ciekawą sprawą jest fakt, że bracia nigdy nie wystąpili w jednej scenie.